Parafia Świętego Jana Pawła II w Sulbinach
Msze Święte
Dni powszednie:
· 07.00
· 17.00
Niedziele:
· 09.00
· 11.00
· 17.00
Pozostałe:
· w linku "Porządek Mszy"
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Uroczystość Chrystusa Króla - pielgrzymka do Łagiewnik

Galeria zdjęć dostępna pod tym adresem >>Klik<<

 

   W wyniku pozytywnej kwalifikacji, Chór Maryi, czyli połączone głosy parafii z Sulbin i z Górzna, udał się w ostatnią sobotę listopada 2017r., do podkrakowskich Łagiewnik. Tam, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, miał służyć śpiewem do Mszy św. celebrowanej przez proboszcza Andrzeja Lemieszka. Msza ta, jak co tydzień, w niedzielę o godz.7:00, jest transmitowana w TVP1. Towarzyszyli nam członkowie Wspólnoty Jana Pawła II i parafianie z Górzna – łącznie pielgrzymka liczyła 50 osób.


   Wyruszyliśmy w sobotę o brzasku, by już w południe uklęknąć przed relikwiami św. Faustyny i powierzyć jej wszystkie intencje, z jakimi przyjechaliśmy. Po próbie śpiewu, przejechaliśmy do centrum Krakowa, gdzie przewodnik oprowadził nas po wawelskim wzgórzu. Nie omieszkaliśmy zajrzeć również na Franciszkańską 3.

   Wieczorem, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zaopiekowała się nami siostra Zacheusza i w unikatowej Kaplicy Niemieckiej opowiedziała nam o posłannictwie siostry Faustyny. Pokazała nam też jak wyglądała cela Świętej. W ciszy Kaplicy Wiecznej Adoracji, podziękowaliśmy za cały miniony dzień.


   O 5:00 rano, w niedzielę, korytarze Domu Pielgrzyma w Łagiewnikach wypełniły się szmerem intensywnych przygotowań. Tu basy ćwiczyły swoje partie, tam grały suszarki do włosów, żelazka sumiennie wykonywały swoją pracę, a przyśpieszone stukanie obcasów za drzwiami, przynaglało do wyjścia do Kaplicy.

   Przed 6:00 powitała nas w Sanktuarium ekipa telewizyjna, ustawiająca już kamery, światła i mikrofony. Chór udał się na ostatnią próbę a ksiądz Proboszcz na modlitwę przed wizerunkiem św. Faustyny.

   Uprzedzono nas, że czas telewizyjny rządzi się swoimi prawami i konieczna jest elastyczna współpraca z dźwiękowcami i miejscowym organistą, (jakże przeuroczym i uzdolnionym, swoją drogą). Emocje rosły do momentu, kiedy ściśnięci w prawie 30 osób, na niewielkim podwyższeniu przy kościelnych organach, czekaliśmy, aż dzwon zegara obwieści początek transmisji. Natomiast, kiedy tylko nasza Dyrygent z uśmiechem dała znak na rozpoczęcie i zobaczyliśmy, że przy ołtarzu staje nasz ks. Andrzej – zaśpiewaliśmy z radością „Chrystus wodzem, Chrystus królem”. Proboszcz, jakby nawykły do ogólnopolskich transmisji, wygłosił poruszającą homilię o niezrozumiałej dla nas, a przecież realnej, rzeczywistości, o której mówił Jezus. Na ofiarowanie zaśpiewaliśmy „Jezu ma radości” a podczas komunii św. renesansowe „Nieście chwałę mocarze Panu mocniejszemu”. Na zakończenie organista zaintonował „Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie”.


   Po Eucharystii udaliśmy się na śniadanie, pożegnaliśmy siostrę Zacheuszę i ruszyliśmy do nowoczesnego Sanktuarium Jana Pawła II w Krakowie. Długa droga do domu poprowadziła nas przez Wadowice i rodzinny dom Wojtyłów. Weszliśmy do pokoju, w którym maleńki Karolek przywitał świat, byliśmy w kościele, gdzie był ochrzczony, daliśmy się porwać wzruszającej i zaskakującej wystawie multimedialnej w Muzeum Domu Rodzinnego Ojca Świętego. Był również czas na kremówki.

   Jak przystało na pielgrzymujących chórzystów, śpiewy nie ustały aż do końca podróży. Pod kościołami w Sulbinach i Górznie czekali już w autach i przy rowerach stęsknieni bliscy.

   Dziękujemy Ci Boże za tak udany i owocny wyjazd.

 




1,006,003 unikalne wizyty
Witryna istnieje 2012-2014